Muffinki niebo w gębie, rozpływające się w ustach, mocno czekoladowe, z nadzieniem z kremowego, waniliowego serka i wiśniowego sosu. Pyszne, a do tego wykonane ze zdrowych i wartościowych składników - można się nimi zajadać bez wyrzutów sumienia.
Ciasto jest bardzo czekoladowe i wilgotne. Zrobiłam je z mąki pełnoziarnistej i orkiszowej (mniej więcej pół na pół), jednak można użyć mąkę jednego rodzaju. Sos wiśniowy wykonałam z mrożonych owoców, ale w sezonie świetnie sprawdzą się świeże wiśnie lub inne owoce np. maliny. Jednak myślę, że lekko kwaskowate wiśnie przełamują słodycz i doskonale komponują się z czekoladowym ciastem.
Takie muffinki można przygotować jako przekąskę do pracy, na imprezę czy różne inne okazje i o każdej porze roku. Bardzo polecam.
Składniki (16 muffinek):
Ciasto:
- 1 i 1/2 szklanki mąki (u mnie pomieszana pełnoziarnista i orkiszowa)
- 3 łyżki kakao
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia (bez fosforanów)
- 3 jajka
- 1/2 szklanki roztopionego oleju kokosowego
- 1/4 szklanki mleka
- 3/4 szklanki ksylitolu
- 70 g roztopionej gorzkiej czekolady (bez cukru lub słodzonej ksylitolem)
Nadzienie serowe:
- 250 g chudego sera twarogowego
- pół łyżeczki mielonej wanilii
- 3 łyżki ksylitolu
- 1 jajko
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej
Sos wiśniowy:
- ok. 200 g wiśni (świeżych lub mrożonych)
- 2 łyżki wody
- 3 łyżki ksylitolu
- 1 czubata łyżeczka mąki ziemniaczanej
Wykonanie:
Sos wiśniowy: Do garnka przełożyć wiśnię i zasypać je ksylitolem (jeśli używamy mrożonych to zostawić je na około 30 minut, aż zaczną puszczać sok). Następnie wlać 2 łyżki wody i podgrzewać na średnim ogniu, cały czas mieszając. Gdy owoce puszczą dużo soku, zmniejszyć ogień i gotować około 15 minut. Mąkę ziemniaczaną wymieszać z 2 łyżkami zimnej wody i dokładnie rozdrobnić. Wlać do wiśni i bardzo energicznie mieszać, aż sos wyraźnie zgęstnieje. Zdjąć z ognia i zostawić do ostudzenia.
Nadzienie serowe: Twaróg przełożyć do miski, dodać wanilię, ksylitol oraz jajko, a następnie zmiksować na gładką i kremową masę. Dodać mąkę ziemniaczaną i ponownie zmiksować.
Ciasto: Jajka roztrzepać w misce, dodać olej kokosowy, mleko, roztopioną i przestudzoną czekoladę i ksylitol. Wszystko wymieszać do połączenia się składników. W osobnej misce wymieszać mąkę, kakao i proszek. Wsypać suche składniki do mokrych i bardzo dokładnie wymieszać. Ciasto będzie bardzo gęste.
Przekładać po łyżce ciasta do foremek na muffinki (najlepiej silikonowych) i za pomocą noża lub łyżeczki rozsmarować masę na boki, tworząc wgłębienie (koszyczek). Na to nakładać po kopiatej łyżce sera, a następnie po łyżeczce sosu wiśniowego. Do reszty ciasta czekoladowego dolać mleka (około 1/2 szklanki - tak by masa była bardziej płynna). Polać po wierzchu, dokładnie przykrywając nadzienie.
Piec w 180ºC przez 20-25 minut.
"Kandydatka na Miss Babeczki 2016/17"
