Omlet z takimi składnikami już kiedyś pojawił się na blogu. Bardzo go lubię i często robię, jednak tym razem postanowiłam trochę zmienić wykonanie i dodatki od razu połączyć z jajkami. Po usmażeniu posmarowałam go lekkim serkiem i zawinęłam tworząc mini roladkę, którą następnie pokroiłam. W takiej wersji fajnie prezentuje się na talerzu i przyznam, że też lepiej smakuje. Szpinak, łosoś i awokado jako nadzienie sprawdzają się świetnie (zwłaszcza łosoś dużo zyskuje).
Omlet jest bezglutenowy, nie użyłam żadnej mąki, więc można go zjeść jako śniadanie białkowo - tłuszczowe. Wyszedł dość puchaty, pewnie dlatego, że jajka chwilkę ubijałam za pomocą elektrycznej trzepaczki. Polecam na śniadanie, obiad i kolacje :)
Omlet jest bezglutenowy, nie użyłam żadnej mąki, więc można go zjeść jako śniadanie białkowo - tłuszczowe. Wyszedł dość puchaty, pewnie dlatego, że jajka chwilkę ubijałam za pomocą elektrycznej trzepaczki. Polecam na śniadanie, obiad i kolacje :)
Składniki (1 porcja):
- 2 jajka
- szczypta kurkumy
- 30 g łososia wędzonego
- 1/3 dojrzałego awokado
- garść świeżego szpinaku
- twarożek lub serek naturalny (u mnie Bieluch lekki)
- sól, pieprz
- olej kokosowy do smażenia
Awokado pokroić w kostkę, łososia wędzonego na cienkie plasterki. Szpinak umyć, osuszyć i pokroić. W misce roztrzepać jajka (najlepiej za pomocą elektrycznej trzepaczki). Dodać kurkumę, sól, pieprz oraz awokado, łososia i szpinak (część można zostawić i po wylaniu masy położyć na wierzch). Wszystko delikatnie wymieszać. Patelnię rozgrzać i posmarować olejem kokosowym. Wlać masę jajeczną i smażyć pod przykryciem około 3 minuty, delikatnie przewrócić i jeszcze chwilkę smażyć. Wyłożyć na talerz, posmarować serkiem, zawinąć w roladkę i przekroić.






