Dzisiaj pomysł na kolejne roślinne ciasto :) Po fasoli i cukinii przyszła pora na ciecierzycę. Ciasto przypomina troszkę ciasteczka z ciecierzycy, które pojawiły się kiedyś na blogu i tak jak w ich przypadku jest to dość specyficzny smak, który trudno dokładnie opisać, czy do czegoś porównać. Ciasto wyszło dość wilgotne, może troszkę przypomina sernik, w smaku najbardziej wyczuwalne jest masło orzechowe. Na pewno nie każdemu przypadnie też do gustu. Mi smakowało, choć raczej nie zostanie jednym z moich ulubionych. Ciasto robi się szybko, jest ono też bardzo sycące, więc można się najeść nawet małym kawałeczkiem. Piekłam je w małym naczyniu żaroodpornym wyłożonym papierem do pieczenia, ale można je też upiec np. w kwadratowej foremce.
Składniki:
- 1 puszka ciecierzycy
- 2 łyżki masła orzechowego
- 2-3 łyżki syropu z agawy
- 4 łyżki mąki owsianej
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- szczypta soli
- 1/3 szklanki pokrojonej gorzkiej czekolady
Ciecierzycę odsączyć i przepłukać. Przesypać do misy blendera, dodać masło orzechowe oraz syrop z agawy i zmiksować do gładkiej konsystencji. Dodać mąkę, proszek do pieczenia oraz sól i ponownie zmiksować. Na koniec wsypać pokrojoną czekoladę i wymieszać. Przełożyć masę do naczynia lub formy wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w 180ºC przez około 20 minut (aż wierzch się zarumieni).