- 3 jajka
- 4 łyżki mąki ryżowej
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej
- szczypta soli
- 3 łyżki ksylitolu
- 150 ml śmietanki kremówki
- 100 g serka mascarpone
- 65 g gorzkiej czekolady u mnie 50% kakao
- 2 łyżki ksylitolu (opcjonalnie, w zależności od preferencji i tego jakiej czekolady użyjemy)
- 3 galaretki (u mnie smak jagodowo-jeżynowy)
- 700 ml wody
- 400 g borówek świeżych lub mrożonych lub innych owoców
Biszkopt: Piekarnik nagrzać do 180ºC. Dno formy wyłożyć papierem do pieczenia. Białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywną pianę z dodatkiem soli (ja to robię za pomocą elektrycznej trzepaczki). Pod koniec ubijania dodać ksylitol i jeszcze chwilkę ubijać. Piana ma wyjść sztywna i gęsta. Następnie dodawać po 1 żółtku, po każdym delikatnie ubijając. Dodać przesianą mąkę ryżową oraz ziemniaczaną i bardzo delikatnie wymieszać. Przełożyć masę do formy i piec przez ok. 20 minut do suchego patyczka. Wyciągnąć i odłożyć do wystudzenia.
Warstwa owocowa: Galaretki rozpuścić w gorącej wodzie i zostawić do lekkiego stężenia, następnie dodać borówki* i wyłożyć na krem.



