sobota, 23 marca 2019

Fit sernik z jabłkami i orzechowo - czekoladową kruszonką


Dziś przepis na doskonały sernik na kruchym spodzie z aromatycznymi jabłkami i chrupiącą orzechowo - czekoladową kruszonkę. To coś w sam raz dla wielbicieli serników i jabłeczników. Idealny na niedzielny relaks ale także na imprezy czy święta. Bardzo polecam.

Składniki:

Spód:

  • 250 g mąki pełnoziarnistej
  • 3 łyżki kakao
  • szczypta soli
  • 4 łyżki ksylitolu
  • 160 g zimnego masła
  • 1 jajko
Masa serowa:
  • 1 kg twarogu sernikowego
  • 1 budyń waniliowy
  • 1 szklanka ksylitolu
  • 200 g serka waniliowego (np. Bakoma BIO)
  • 2 jajka
Jabłka i kruszonka:
  • 500 g jabłek 
  • 3 łyżki ksylitolu
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 5 łyżki mąki pełnoziarnistej lub owsianej
  • 3 łyżki roztopionego oleju kokosowego 
  • 2 łyżki miodu 
  • 1 łyżka ciemnego kakao
  • 2 garście posiekanych orzechów włoskich

Wykonanie:

Spód: Piekarnik nagrzać do 180ºC. Mąkę przesiać na stolnicę, dodać ksylitol, pokrojone masło, jajko i wszystko dokładnie ugnieść, formując kulę. Ciasto rozwałkować i położyć na spód tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia. Następnie podpiec przez około 10 minut.
Masa serowa: Twaróg zmiksować twaróg z budyniem (proszkiem) i ksylitolem, następnie dodać jajka i znów zmiksować.
Jabłka i kruszonka: Jabłka pokroić w drobną kostkę i przez chwilkę podsmażyć na suchej patelni, dodając pod koniec cynamon (jabłka mają lekko zmięknąć). Następnie wyłożyć jabłka na masę twarogową.
Do miski wrzucić wszystkie składniki i wyrobić na kruszonkę, którą następnie posypać na wierzch.
Piec przez 50-60 minut.



wtorek, 5 marca 2019

Muffinki czekoladowo-daktylowe

Zdrowe czekoladowe muffinki

Dziś przepis na bardzo proste, pyszne, mięciutki muffinki o smaku czekoladowo-daktylowym. Robi się je bardzo szybko, w krótkim składzie nie znajdziecie cukru ani białej mąki. Takie muffinki można przygotować również w wersji wegańskiej, wystarczy zamienić jajko np. na rozgniecionego banana. To idealna przekąska do pracy czy szkoły lub zdrowy deser w trakcie popołudniowego relaksu.

Składniki (0k. 8 sztuk):
  • 1 szklanka mąki pełnoziarnistej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 3 łyżki ciemnego kakao
  • 3 łyżki ksylitolu/miodu (opcjonalnie)
  • 200 g suszonych daktyli + gorąca woda
  • 1 jajko (można zastąpić 1 dojrzałym bananem)
  • 2 łyżki roztopionego oleju kokosowego
  • 1/3 szklanki mleka roślinnego

Wykonanie:

Piekarnik nagrzać do 180ºC.
Daktyle zalać gorąca wodą i zostawić (tak aby je przykryć) na około 15 minut, aż zmiękną. Następnie przełożyć lekko odsączone daktyle do blendera i zmiksować na gładką masę (w trakcie można dolewać wody tak żeby masa była dość rzadka).
W misce roztrzepać jajko, dodać olej kokosowy, masę z daktyli, mleko oraz miód lub ksylitol (jeśli używamy)  i wszystko wymieszać. W osobnej misce połączyć ze sobą mąkę, proszek do pieczenia, sól oraz kakao. Przesypać zawartości miski do mokrych składników i dokładnie wymieszać. Przekładać do foremek na muffinki (u mnie silikonowe) do mniej więcej 2/3 wyskości . Piec przez 25 minut.

Fit deser

Muffinki daktylowe

Przekąski do pracy

sobota, 23 lutego 2019

Paella z krewetkami

Dania z ryżem

Tym razem trochę dłuższy przepis i do tego nie na słodko. Na blogu zdecydowanie dominują wypieki i słodkości, bo po prostu najbardziej lubię piec (i jeść) słodkie rzeczy. Dziś jednak zapraszam na pyszny, pożywny obiad rodem ze słonecznej Hiszpanii :)
W Hiszpanii można znaleźć wiele wersji tego dania m.in. wegetariańską, z owocami morza oraz kurczakiem. Miałam szczęście próbować prawdziwej hiszpańskiej paelli parę lat temu w Barcelonie. I ten smak bardzo dobrze zapamiętałam. Po powrocie z mamą próbowałyśmy zrobić własną wersję, ale to jednak nie było to. Ale że bardzo nam to danie posmakowało, to od czasu do czasu je sobie robimy. W końcu udało się nam stworzyć coś bardzo podobnego, po pierwszym spróbowaniu miałam wrażenie, ze smakuje tak samo jak w Barcelonie). Dużo daje na pewno dodatek szafranu, w Hiszpanii gdzie jest to bardzo popularna przyprawa był on najbardziej wyczuwalny i widoczny, zaraz obok owoców morza. W mojej wersji nie ma niestety też wielkiego bogactwa jeżeli chodzi o owoce morza, bo udało się "upolować" tylko krewetki, ale jeżeli mamy i lubimy możliwość to polecam wzbogacić go o jak największa ich ilość. 

Składniki:

Bulion:

  • 1 litr wody
  • ½ małej cebuli
  • 1 pietruszka
  • 2 marchewki
  • 1 łyżka oliwy
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 3 łyżki sosu rybnego
  • pieprz
Paella:
  • 2 łyżki oliwy 
  • 2 papryki (najlepiej czerwona i żółta)
  • 2 ząbki startego czosnku
  • 1 duży pomidor
  • 1 łyżka koncentratu pomidorowego
  • 1 łyżeczka czerwonej słodkiej papryki
  • ½ łyżeczki wędzonej papryki
  • ½ szklanki białego wina
  • kilka nitek szafranu
  • opakowanie krewetek lub innych owoców morza 
  • 200g ryżu arborio
  • szczypiorek i natka pietruszki

Wykonanie:

Owoce morza rozmrozić i osuszyć na ręczniku papierowym. Krewetki podsmażyć na oliwię około 2-3 minuty (do zarumienienia)
Bulion: Wodę wlać do garnka, dodać warzywa, oliwę, sos sojowy, sos rybny i przyprawy. Zagotować, przykryć i gotować jeszcze rzez 30 minut na małym ogniu. Odstawić.
Paprykę pokroić w kostkę. Pomidora sparzyć, obrać i pokroić w kostkę. Patelnię rozgrzać, wlać oliwę, dodać paprykę i smażyć około 4 minuty, dodać czosnek i pomidora, doprawić solą i smażyć około 2 minuty. Dodać koncentrat, paprykę wędzoną i słodką, wlać wino, wymieszać i zagotować. Gotować na średnim ogniu przez 3-4 minuty, aż sos odparuje i zmniejszy objętość o połowę. Wsypać ryż i wyrównać na całej objętości patelni. Wlać bulion, wymieszać i zagotować. Zmniejszyć ogień i gotować bez przykrycia przez 8-10 minut (nie mieszać – składniki mają bulgotać, ale nie za mocno). Dodać krewetki i owoce morza. Przykryć patelnię folią aluminiową, zmniejszyć ogień i gotować przez 6 minut. Po tym czasie sprawdzić czy ryż jest miękki (jeśli nie to gotować jeszcze przez chwilę). Odstawić patelnię z ognia, zostawić pod przykryciem na około 5 minut. Zdjąć folię, doprawić szczypiorkiem i natką pietruszki.


Dania z krewetkami

Hiszpańska paella

sobota, 2 lutego 2019

Trójkąty z ciasta francuskiego z nadzieniem serowym

Ciasto francuskie na słodko

Dziś przepis na bardzo prosty deser. Świetny przy różnych okazjach, ale też na weekendową przekąskę. Taki trochę deser dla leniuchów, idealny kiedy nie chce nam się zbyt długo siedzieć w kuchni, czy piec ciasto, a mamy ochotę na coś słodkiego. Moim zdaniem takie trójkąciki najlepiej smakują zaraz po upieczeniu, kiedy są jeszcze lekko chrupiące, ale na drugi dzień będą równie dobrą przekąską do zabrania ze sobą lub zjedzenia na deser do kawy czy herbaty. Z ciasta wychodzi około 12 trójkącików, u mnie do zrobienia zdjęć zachowało się ich tylko 5  ;)


Składniki (ok. 10-12 sztuk):
  • 1 opakowanie ciasta francuskiego light
  • 200 g sera twarogowego
  • 100 g serka waniliowego (u mnie Serek Bio Bakoma)
  • 1 żółtko + 1 jajko do posmarowania
  • 4 łyżki ksylitolu
  • 3 łyżki budyniu waniliowego

Wykonanie:

Nadzienie serowe:
Do blendera przełożyć twaróg, dodać żółtko, ksylitol oraz serek waniliowy i zblednować do połączenia się składników. Następnie dodać budyń i jeszcze raz zblendować.
Ciasto francuskie pokroić na kwadraty. Na środku nakładać farsz zostawiając wolne brzegi, następnie złożyć w trójkąt lekko dociskając brzegi. Posmarować roztrzepanym jajkiem i piec około 20 minut w rozgrzanym do 180 piekarniku.


Deser z ciasta francuskiego

Przekąski z ciasta francuskiego

Pierożki z ciasta francuskiego

niedziela, 27 stycznia 2019

Kruche ciastka owsiane z czekoladą

Kruche owsiane ciasteczka z czekoladą

Dawno na blogu nie było żadnych ciasteczek, a więc dziś debiut pysznych chrupiący ciastek z dodatkiem kawałków gorzkiej czekolady. Oryginalny przepis pochodzi z bloga Moja Wypieki (przepis tutaj). Ja naniosłam kilka zmian i tak w mojej wersji jest mnie cukru, nie zrezygnowałam z niego całkowicie, ale część zastąpiłam ksylitolem. Mąkę białą zamieniłam na tę pełnoziarnistą, dodałam też gorzkiej czekolady i wyszły takie trochę pieguski :) W składzie jest oczywiście masło, ale zamarzyły mi się w końcu jakieś ciastka kruche, a nic lepiej nie nadaje się do tego niż masło. Kiedyś próbowałam robić takie z olejem kokosowym, ale jednak to nie to samo. Od czasu do czasu takie chrupiące ciasteczka w końcu nie zaszkodzą ;) Ciastka wyszły duże, kruche i po prostu pyszne.

Składniki:
  • 200 g masła, w temperaturze pokojowej 
  • 1/2 szklanki ksylitolu
  • 1/2 szklanki cukru trzcinowego
  • 1 duże jajko 
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii (opcjonalne)
  • 1 szklanka mąki pełnoziarnistej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia 
  •  szczypta soli 
  • 2 i 1/2 szklanki płatków owsianych
  • 50 g drobno pokrojonej gorzkiej czekolady

Wykonanie:

Piekarnik nagrzać do 180ºC. Płatki owsiane zmielić do drobniejszej konsystencji.
Masło i ksylitol umieścić w misie miksera i utrzeć do otrzymania jasnej, puszystej masy. Dodać cukier trzcinowy i dalej ucierać. Dodać jajko i zmiksować. Wsypać pozostałe składniki i zmiksować do otrzymania jednolitej masy.
Blachę do ciastek wyłożyć papierem do pieczenia. Z ciasta robić kulki wielkości orzecha włoskiego, układać na blaszce z sporych odstępach, spłaszczyć je łyżką. Na wierzch powciskać kawałki gorzkiej czekolady.
Piec przez około 15 - 17 minut do lekkiego zbrązowienia (piekłam 14 minut). Chwilę odczekać przed zdjęciem z blachy, potem studzić na kratce.

Ciastka owiane z czekoladą

Fit ciastka

Ciasteczka owsiane

poniedziałek, 21 stycznia 2019

Gęsta gorąca czekolada z kokosową bitą śmietaną

Gorąca czekolada z bitą śmietaną

Zima jeszcze nas nie opuszcza, więc rozgrzewające dania i napoje smakują teraz najlepiej. Dziś zapraszam na pyszną, gęstą gorącą czekoladę. Napój jest tak gęsty, że bardziej przypomina budyń, więc można uznać go też za deser. Do tego na wierzch mamy bitą śmietaną z mleka kokosowego, która dodatkowo sprawia, że po wypiciu takiej czekolady będziemy czuć się najedzeni. Przepis na napój znalazłam ba blogu AleMeksyk! (link), wzbogaciłam go jednak jeszcze o kawałki gorzkiej czekolady i bitą śmietanę.
 Gorąco polecam :)

Składniki (2 porcje):

  • 600 ml mleka (może być roślinne)
  • 60 g mąki kukurydzianej 
  • 100 g ksylitolu/erytytolu lub cukru trzcinowego
  • 3 kostki gorzkiej czekolady
  • 2 łyżki kakao 
  • śmietanka z 1 puszki mleczka kokosowego ( u mnie w wersji light)*
  • 2 łyżki ksylitolu lub erytytolu
  • kakao do dekoracji

Wykonanie:

Bita śmietana: Z puszki wyjąć tylko stałą część mleczka kokosowego, dodać 2 łyżki ksylitolu/erytrytolu  i ubijać przez chwilę mikserem na puszystą masę. 
Zagotować 400 ml mleka wraz z ksylitolem/cukrem, kakao i cynamonem i gorzką czekoladą. W pozostałych 200 ml zimnego mleka rozpuścić mąkę kukurydzianą i wlać do gorącego mleka. Wszystko wymieszać. Trzymać na ogniu do czasu aż zgęstnieje. Przelać do kubka lub pucharku, udekorować bitą śmietaną i posypać kakao.

*Mleko kokosowe należy umieścić w lodówce przynajmniej na 1 dzień

Gęsta gorąca czekolada
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...